Wieża w Oliwie


 


Stowarzyszenie po otrzymaniu informacji o planach ZDiZ, a dokładniej o planowanym rozbiorze wieży w lasach oliwskich, przy skrzyżowaniu ulic Polanki i Bażyńskiego natychmiast włączyło się do akcji mającej na celu uratowanie tego obiektu.


Opracowaliśmy protest, wraz z koncepcją na jej dalszy los. Poprzez zamieszczenie naszego pisma w internecie i kontakcie z licznymi pasjonatami Trójmiasta udało nam się zebrać tylko przez 3 dni ponad 150 podpisów pod naszym protestem. Okres zbierania podpisów był tak krótki, ponieważ zależało nam na szybkim poinformowaniu ZDiZ o naszym proteście, wspieranym przez liczną rzeszę mieszkańców Trójmiasta. Dodatkowo pismo zostało przekazane Prezydentowi Miasta Gdańsk.


W związku z powyższym plan rozbiórki wieży został odłożony w czasie.


Poniżej prezentujemy protest skierowany do ZDiZ i Prezydenta Miasta Gdańsk:


PROTEST



pismo, które zostało przekazane ZDiZ:

 

Niniejszym chcemy zaprotestować przeciwko planowanej rozbiórce wieży zlokalizowanej w lesie, powyżej skrzyżowania ul. Polanki i Bażyńskiego w Oliwie. Obiekt ten, chociaż próżno szukać go na oficjalnych mapach turystycznych miasta, stanowi wielką atrakcję dla kilku już pokoleń mieszkańców dzielnicy i z punktu widzenia tych mieszkańców trwale wpisał się w jej koloryt. Uważamy, że likwidacja wieży byłaby bezcelowa, szkodliwa i dla wielu osób zwyczajnie przykra, ze względu na sentyment związany z tym miejscem.


Bezcelowa, ponieważ obiekt nikomu i w niczym nie przeszkadza, gdyż znajduje się na terenach leśnych, co do których nie planuje się zmiany sposobu użytkowania. Obiekt sam z siebie nie stanowi żadnego zagrożenia w sensie ewentualnej katastrofy budowlanej i zawalenia się – stan stalowej konstrukcji jest zaskakująco dobry a drobne mankamenty w postaci miejscowo przerdzewiałej podłogi podestu da się usunąć niewielkim kosztem. Jedyny możliwy wypadek, jaki może się tu przydarzyć, wiązać się może tylko z upadkiem wysokości kogoś, kto intencjonalnie na wieżę wejdzie. Podobne „zagrożenie” stwarzają też wszystkie drzewa, słupy energetyczne, mosty, wiadukty i wysokie budynki a jednak, póki co, nie likwiduje się ich profilaktycznie.


Szkodliwa ponieważ zniszczony zostanie kolejny interesujący obiekt, praktycznie bez konkretnego powodu. Tym czasem w Lasach Oliwskich niewiele jest atrakcji nie przyrodniczych, a sam Gdańsk posiada stosunkowo niewiele atrakcji w ogóle, jak na miasto tej wielkości i o tak długiej historii. Jedną z istotnych przyczyn takiego stanu rzeczy jest brak zainteresowania ze strony władz miasta oraz podległych im urzędów i służb obiektami znajdującymi się poza głównymi szlakami turystycznymi.


Czym innym jest jednak brak zainteresowania, skutkujący zaniedbaniem, a czym innym celowe niszczenie tego, co szczęśliwie zachowało się. Koncepcje tego rodzaju trudno zaakceptować, czego wyrazem może być przeprowadzona w internecie ankieta, w której ponad 90% głosujących opowiedziało się za zachowaniem przedmiotowego obiektu.


Nawet gdyby wieża miała stanowić atrakcję dostępną w ograniczonym zakresie i nie dla wszystkich, to i tak jest warta zachowania. Choćby dlatego, że rozciągająca się z niej panorama miasta jest co najmniej równie efektowna jak ta widziana z wzgórza Pachołek.


Z wyżej wymienionych powodów należałoby dogłębnie zastanowić się nad zasadnością likwidacji kolejnego interesującego obiektu - co należy dobitnie podkreślić - praktycznie bez konkretnego powodu. Tym bardziej, że wieża przy ul. Polanki, ze względu na swoją specyfikę, nie wymaga praktycznie żadnych nakładów, pomijając koszty podstawowego zabezpieczenia przed swobodnym dostępem osób postronnych i odpowiednim oznakowaniem. Z pewnością byłyby one niższe, niż koszt rozbiórki. Dlatego pismem tym zwracamy się z prośbą o zweryfikowanie stanowiska w tej sprawie.

Nasza koncepcja

  • Konstrukcję wieży obudować siatką ogrodzeniową z grubego drutu, poczynając od pierwszego poziomego kątownika powyżej podstawy.
  • Górny podest obudować konstrukcją z kątowników o wysokości 2m i również "owinąć" siatką, względnie obudować kratą z prętów stalowych. Założenie - rozmiar "oczka" siatki/kraty powinien być na tyle duży, aby nie przeszkadzał w manewrowaniu obiektywem aparatu fotograficznego lub lornetką.
  • Wymienić blachę górnego podestu i przywrócić klapę, uzupełnić blachę na półpiętrze.
  • Całość wieży pomalować.
  • Umieścić tabliczkę: "Wieża nawigacyjna - pozostałość lotniska Gdańsk-Zaspa. Obiekt nie był projektowany z myślą o turystyce - wejście na własną odpowiedzialność i ryzyko! Wieża została zachowana i zabezpieczona dzięki społecznej inicjatywie miłośników trójmiasta i historii, niszcząc zabezpieczenia przyczyniasz się do powrotu koncepcji jej likwidacji".

 


© Wszelkie prawa zastrzeżone. Na podstawie art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych Stowarzyszenie Gertruda wyraźnie zastrzega, że dalsze rozpowszechnianie artykułów i zdjęć zamieszczonych na portalu bez zgody jest zabronione.

Archiwum wpisów | Wieża w Oliwie RSS dla tej kategorii wpisów

Gazeta Wyborcza – „Z tej wieży żyletek nie będzie. Na razie”

7 kwietnia 2010

0 komentarzy

W Gazecie Wyborczej 2010/01/14 ukazał się artykuł dotyczący akcji przeprowadzonej przez Stowarzyszenie Gertruda dot. ratowania przed rozbiórką wieży położonej w lasach oliwskich.

Czytaj dalej...